Witajcie, Podróżnicy!
Czy Was też fascynują legendy i opowieści z dawnych czasów?
Bo mnie tak. Uwielbiam w książkach fantasy to, że autorzy sięgają do przeszłości. I że często któryś z bohaterów opowiada historię, która rzuca zupełnie nowe światło na obecne wydarzenia 💡
W moich książkach pojawiła się niejedna opowieść:
📕 o Księciu, który uciekł z lochów Króla Nocy i próbuje teraz ocalić swój lud,
📙 o człowieku, który zaopiekował się rannym wrogiem,
📕 o elfce, która omal straciła życie, ratując swojego władcę,
📙 o Wielkim Drzewie, jednym z elfich sekretów.
A w „Zbuntowanym, który ocalał” opowiadam historię tytułowego Zbuntowanego (w sumie to on sam ją opowie). Jego historię odkryjecie już w kwietniu😉
Za to dziś w newsletterze będzie mogli poznać jedną z pięknych zaliańskich szant. Koniecznie dołączcie Drużyny poniżej 👇 jeśli nie chcecie, by Was to ominęło!
Zaczytanego i do napisania!
~Aleksandra
