Huk strzału wciąż dudni w uszach. Ciche kwilenie rozdziera serce. *** Niemy krzyk echem odbija się wśród ruin domów ludzi człowieka. Zniszczyli go, choć nic im nie zrobił. Zabili go, choć niczym nie zawinił. Rozszarpali na setki kawałków, a każdy rzucili w inny kąt. Czy to ważne gdzie ręka, gdzie noga? Czy to ważne gdzie mózg, gdzie serce? Czy to ważne kim byłby, gdyby dali…
Autor: Aleksandra
Książę, więzień we własnym zamku
Zniknął ostry miecz ze szlachetnym kamieniem umieszczonym w głowni. Zniknęła rycerska tunika, pas i trzewiki. Zniknął hart ducha, młodzieńcza butność i odwaga. Zniknęło niemal wszystko. Pozostał jedynie młodzieniec w jasnej, podartej koszuli, którą znaczyły brunatne, zaschnięte plamy. Dwóch sługów zakuło go w kajdany zgodnie z poleceniem nowego władcy, po czym zostawiło go samotnego w lochach. Jeszcze niedawno słuchali kochanego przez lud Króla Dnia. Od lat pełnili u niego wierną…
Wspomnienie Jacka Scotta
Płatki śniegu leniwie opadały ku ziemi. Zatrzymywały się na nagich gałęziach drzew, które uginały się pod ich ciężarem. Pokryły już całą ziemię, tworząc ogromne zaspy. Pomiędzy nimi biegł szary wilk. Nie wyglądał groźnie, lecz wzbudzał litość. Zauważyłem, że kulał. Jego tylna łapa krwawiła i pozostawiała czerwone plamy na białym puchu. Wydawało się, że przed czymś lub kimś ucieka. Przybiegł do mnie. Powstrzymałem go przed skokiem, który chciał wykonać i kazałem…
Zabójczyni w sukni — recenzja Szklanego tronu
Wszyscy nosimy blizny. Jedyna różnica polega na tym, że moje są bardziej widoczne od innych. Przez lata szkoliła się u najlepszego z zabójców, by dorównać mu umiejętnościami. Potem otrzymywała zlecenia, udawała się na miejsce, zabijała i wracała po zapłatę. Zasłynęła w kraju jako legenda, o której nikt nic nie wiedział. Na jej temat powstało wiele opowieści, ale nawet najlepsi popełniają błędy. Przez swój została skazana na niewolniczą pracę w kopalni soli. Ale nie na zawsze. Celaena, siedemnastoletnia zabójczyni, o której chyba…
Pieśń Natji
A gdybym mogła jeszcze raz zamienić z tobą słowo albo i dwa, opowiedziałabym ci historię o naszym synu, o jego rączkach i nóżkach, o włosach ciemnych jak twoje, o oczach szmaragdowych jak trawa, o kroku postawionym między kufrem i łóżkiem, o słowie, którym cię wzywał. Lecz ty już nie słyszysz moich pieśni, które każdego ranka ci wyśpiewywałam. Lecz ty już nie widzisz, naszych uśmiechów, którymi darzyliśmy cię każdego…
Dobry czy zły pies? — recenzja Bezpańskiego. Ballady o byłym gliniarzu
Psy rzadko bywają dobre albo złe. Najczęściej są takie, jak zostaną wychowane. Każdy telefon był ważny. Każdy oznaczał konkretną sprawą z konkretną ofiarą i konkretnym sprawcą, którego nie zawsze udało się schwytać. Jednak oni próbowali, poświęcając nawet wolny czas, dłubiąc po godzinach w sprawie sprzed wielu dni, by tylko sprawiedliwości stało się zadość. Milicjanci, policjanci, psy, strażnicy — różne ich nazywano na przestrzeni lat, a oni się nie zmieniali….
Wiewiórka w pociągu cz. II
Rozejrzałem się zdezorientowany. Dojeżdżaliśmy do stacji, na której oczekiwał tłum ludzi. Miałem nadzieję, że żaden z nich nie będzie chciał dotrzymać nam towarzystwa. Dziewczynka również wyjrzała przez okno, a potem spojrzała na mnie, po czym wypowiedziała na głos moje myśli: — Czy będą panu przeszkadzać w pisaniu o wiewiórkach? — Popatrzyła na mnie swoimi dziecięcymi oczami pełnymi nadziei. Zaprzeczyłem ruchem głowy. Uśmiechnęła się w radosnym wyczekiwaniu i zaczęła beztrosko wymachiwać nóżkami. Postanowiłem wziąć się za napisanie…
Książę, syn Króla Dnia
Sługa wszedł na stołek, z którego zawieszenie obrazu miało być prostym zadaniem. Jednak mężczyzna musiał stanąć na palcach, by dosięgnąć do wbitego w ścianę gwoździa. Nagimnastykował się, zanim dzieło znalazło się na swoim miejscu. Otarł krople potu, które wstąpiły na jego czoło, gdyż bał się, że upuści cenny dla jego króla obraz. Zszedł ze stołka, upewnił się, że portret wisi prosto i nie powinien spaść, po czym wyszedł z sali, by wrócić do swoich…
Podwładni podwładnego — recenzja Boga marnotrawnego
Boję się, wiesz? Czasem po prostu boję się jutra. W takich chwilach marzę, by w ogóle nie nadeszło. Loki, bóg kłamstw i psot, zostawia za sobą Asgard i całą swoją przeszłość, która nie zamierza zapomnieć o nim. Stare spory dają o sobie znać, wrogowie znów stają na jego drodze i pokazują, że wciąż pamiętają o zadanym im cierpieniu, a pragnienie zemsty nie osłabło mimo upływu lat. Wraz z Lokim zagłębiamy się znów w dziwny świat,…
Wiewiórka w pociągu cz. I
Ciężkie chmury przysłoniły błękit nieba, zapowiadając nieprzyjemną zmianę pogody. Krople już zaczynały spadać, tworząc rozszerzające się kałuże. Uderzały w szyby, jakby prosząc, by wpuszczono je do środka. Wiatr biegł przed siebie, wygwizdując swoje melodie. Podszedłem do kasy. Po drugiej stronie szyby siedziała starsza kobieta. Ciemne włosy miała poprzetykane siwymi pasmami. Na nosie nosiła okulary z grubymi, lekko wyszczerbionymi szkłami — pewnie już wielokrotnie przytuliły twardą…
