Żart jest wtedy, kiedy wszyscy możemy się razem pośmiać. Ale kiedy robisz coś, co jest złośliwe, niemiłe i przykre dla drugiego, to nie jest żart. To okrucieństwo. Zwiadowcy. Pojedynek w Araluenie, John Flanagan Zawsze żartuje się z rzeczy, które nas przerażają. Zielona Mila, Stephen King Humor jest najwspanialszym bogactwem życia. Śmiejcie się ze swych omyłek, czerpiąc z nich jednocześnie naukę. Trudności życiowe obracajcie…
Autor: AleksandraRK
To Twoja wina! — recenzja (?) Grzechów cudzych
Byliśmy przed ustanowieniem wszechrzeczy. Byliśmy, zanim było cokolwiek innego. Byliśmy warunkiem koniecznym, i wciąż jesteśmy warunkiem każdego istnienia. Na początku nic nie istniało. Nie było zacienionych polan w środku lasu, budynków sięgających aż pod niebo czy samego człowieka. Nagle z pustki wyłoniło się wszystko, co miało zamieszkać Wszechświat. Planety zostały rozrzucone we wszystkich kierunkach, organizmy zaczęły przystosowywać się do warunków, w jakich przyszło im żyć. I pojawił się też człowiek, a w ślad…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga XI cz. II
Ten Jacek nie był umarł (jak głoszono) w Rzymie, Tylko odmienił życie dawne, stan i imię, A wszystkie przeciw Bogu i Ojczyźnie winy Zgładził przez żywot święty i przez wielkie czyny. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Wschodził dzień Matki Bożej Zielnej. Była wspaniała pogoda. Czyste niebo niczym morze wisiało nad ziemią. Świeciło na nim jeszcze kilka gwiazd niczym perły na dnie oceanu. Pojawiła się też biała chmura. Zanurzyła…
Spotkanie z piękną nieznajomą
Postawiłem kropkę po ostatnim zdaniu i z zadowoleniem spojrzałem na swój tekst. Tego właśnie potrzebowałem po ostatnich, zwariowanych wydarzeniach, w których mimowolnie musiałem uczestniczyć. Musiałem oderwać się od wspomnień i stworzyć coś nowego. Wyglądało na to, że mi się to udało. Przejrzałem pobieżnie tekst i zacząłem go poprawiać, gdy ktoś znów zastukał do drzwi przedziału. Przyzwyczaiłem się już do swoich gości, więc obojętnie zaprosiłem tę osobę do środka. Nawet nie zwróciłem uwagi na to, kto wszedł. Mruknąłem jedynie…
Czy my się znamy? — recenzja Wyrwy
Jesteś wolny, przyznaję. Jednak co to za wolność, kiedy wszyscy inni tkwią w klatkach? Wydaje się, że znasz drugą osobę na wylot. Wiesz, jaki jest jej ulubiony kolor, za jakimi potrawami przepada, czego nigdy by nie zrobiła. Wydaje się, że nie macie przed sobą sekretów. I pewnie taki stan rzeczy mógłby trwać kolejne lata, gdyby nie wydarzył się pewien wypadek. Nagle okazuje się, że tajemnic było całkiem sporo. Maciej Tomski, pracowity…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga XI cz. I
Obfita we zdarzenia, nadzieją brzemienna! Ja ciebie dotąd widzę, piękna maro senna! Urodzony w niewoli, okuty w powiciu, Ja tylko jedną taką wiosnę miałem w życiu. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Kto widział taki rok jak ten? Dla ludu to wciąż rok urodzaju, a dla żołnierzy – wojny. Nadal starzy uwielbiają o nim opowiadać. Dawno już zapowiadano jego przybycie. Serca Litwinów razem z nadejściem wiosny ogarnęło jakieś…
Podsumowanie — maj 2020
Piękny, słoneczny czerwiec już do nas zawitał. Wakacje i odpoczynek tuż tuż. Mam nadzieję, że uda się nam wszystkim dobrze spędzić ten czas. Zostało jeszcze parę tygodni pracy, nauki i wieczorów spędzonych na pisarskiej pasji. Najpierw jednak cofnijmy się do maja i sprawdźmy, co się wydarzyło przez ostatnie tygodnie. Zgodnie z tradycją zaczniemy od bloga, a konkretnie od opowiadań. W tym miesiącu były tylko dwa. Najpierw posłuchaliśmy pięknej Opowieści o Muzyku…
Chorobo, stawaj do walki — recenzja Trzech kroków od siebie
Nie myśl o tym, co straciłaś. Myśl, ile możesz zyskać. Mówią, że miłość nie zna granic. Naprawdę nie ma dla niej znaczenia jak daleko znajduje się druga osoba czy jaki niesie życiowy bagaż. Każdy ma swoje wady, ale to nie oznacza, że nie może kochać i odnaleźć prawdziwe szczęście. I chociaż zdarzają się sytuacje, gdy musimy trzymać się na odległość od bliskiej osoby, nic nie stoi na przeszkodzie, by nadal darzyć ją miłością. Stella od lat choruje na mukowiscydozę. Szpital…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga X cz. IV
I miecz maczając w ranę, zemstę zaprzysiągnął, Pan głowę wstrząsnął, rękę ku bramie wyciągnął W stronę, gdzie stałeś, i krzyż w powietrzu naznaczył; Mówić nie mógł, lecz dał znak, że zbójcy przebaczył. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz – Jacku – zawołał Klucznik. – Znajdujesz mądre powody, ale to nic nie zmienia i nie umniejsza twojej winy. Zdarzało się już nieraz, że ktoś zakochał się w pańskim lub królewskim dziecku i starał się je przemocą zdobyć….
Ariadna, poszukująca prawdy
Gdy dotarli do młyna, tato właśnie ładował pierwsze worki z mąką na drewniany wóz. Brat Ariadny od razu do niego podbiegł, by pomoc mu z resztą. Mężczyzna był zdziwiony tak szybkim powrotem swoich dzieci. Zwykle sam musiał je odciągać od słuchania opowieści bardów i oglądania występów akrobatów. Nie zdarzyło się wcześniej, że sami do niego przyszli. Za to załatwiali wszystko, co konieczne na rynku, dzięki czemu nie musiał zajmować się targowaniem, którego szczerze nienawidził. Na widok zbliżającego się…
