Pędził przez całą noc i część dnia, by uprzedzić pogoń, która lada moment miała za nim ruszyć. Wiedział, że Król Nocy odkryje jego ucieczkę i nie puści jej płazem, bo nie mógł pozwolić sobie na utratę tak ważnego więźnia. Ludzie mogliby odzyskać nadzieję na lepsze życie, a na to nie zamierzał pozwolić. Dlatego Książę wciąż przynaglał konia do szybszego galopu. Chciał zyskać jak największą przewagę i utrudnić wrogom pościg. Jednak w końcu zmęczenie dało o sobie…
Autor: Aleksandra
Jak wychować kota? — recenzja Kociego mojo
W świecie, w którym albo zabijasz, albo sam giniesz, długi i głęboki sen to raczej nie najlepszy pomysł. Od dłuższego czasu śledził swoją ofiarę. Nie spuścił jej z oczu ani na sekundę. Wie, że jest ranna, więc polowanie będzie o wiele prostsze. Teraz trzeba było jedynie wyczuć odpowiedni moment i zaatakować. Jeszcze tylko chwila i… tak, udało się. Tym razem będzie miał kolację. Tak w skrócie można by przedstawić polowanie dzikich kotów, które dziś oglądamy…
O czym marzy chodnik?
O czym marzy chodnik W wiosenny poranek, Gdy czerwień z błękitem Miesza się na nieboskłonie? Czy chce, by kwiat Wyrośnięty między płytkami Pochylił się w stronę słońca, Łapiąc jego pierwsze promienie? Czy chce, by buty Założone na zmęczone stopy Pędziły do celu swej podróży Po jego pęknięciach i skazach? Czy chce, by test Zwinięty gniewną ręką w kulkę Spacerował pod ramię z wiatrem Między brudem, kurzem a kwiatem? A może pragnienie ma inne?…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga I cz. III
Grzeczność wszystkim należy, lecz każdemu inna; Bo nie jest bez grzeczności i miłość dziecinna, I wzgląd męża dla żony przy ludziach, i pana Dla sług swoich, a w każdej jest pewna odmiana. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Tymczasem w gospodarstwie nie uszło uwagi przybycie nowego gościa. Służba zajęła się już końmi i bryczką. Sędzia sprzeciwiał się najnowszej modzie i nie chciał wierzchowców wysyłać do gospody prowadzonej przez Żydów. Zamiast tego zostały zaprowadzone…
W służbie korony – recenzja Korony w mroku
Są rzeczy, które słychać uszami. Inne usłyszysz tylko sercem. Po tygodniach turniejów, zadań i prób zachowania siebie przy życiu w końcu nadszedł czas, gdy została Królewską Obrończynią. Od tej pory musi wykonywać posłusznie wszystkie rozkazy swojego władcy. Zabija na jego zlecenie, przynosi głowy swoich ofiar, a potem rusza na kolejne polowanie. Jednak czy na pewno to tak wygląda? Celaena żyje niemal po królewsku. Ma służbę na każde zawołanie, dostaje dobrą zapłatę za misje zlecane…
Ptasia nimfa
Czerń, szarość i biel przeplatały się, tworząc wzory na każdym piórku. Oplatały skrzydła, pozostawiając na nich jasne wstęgi. Wiły się wokół ogona, naznaczając go plamkami w różnych odcieniach szarości: od białego jak świeże mleko po czerń głęboką jak noc. Pięły się w górę w kierunku głowy złocistej jak kłosy zboża o poranku, którą zdobiły dwie czerwone plamki jakby rumieńce. Jednak one trwały nadal, nie zmieniały swej…
Podsumowanie – luty 2019
I w końcu nadszedł pierwszy z wiosennych miesięcy. Jednak już wcześniej do wielu miejsc przybyła wiosna we własnej osobie, ocieplając nieco klimat i przepędzając śnieg z ulic. Pewnie nie wszyscy cieszą się tą zmianą, ale ja czekałam na nią długo i cieszę się, że w końcu nastąpiła. Wróćmy jednak jeszcze na chwilę do zimy. Jeśli za nią nie przepadacie, to przygotujcie sobie ciepły koc i gorącą herbatę. Gotowi? To zaczynajmy podsumowanie lutego. Każdy miesiąc wydaje mi się bardziej…
Świąteczny czas — recenzja Dworu szronu i blasku gwiazd
Za gwiazdy, które słuchają… I marzenia, które się spełniają. Drobne płatki śniegu wirowały na wietrze, spadając ku ziemi. Zatrzymywały się na gałęziach drzew, dachach domów czy płaszczu Pięknej. Tej, która zerwała klątwę i uwolniła Księcia oraz jego służbę spod czaru czarownicy. Tej samej, która poślubiła Ukochanego i zamieszkała razem z nim. Tej samej, która walczyła i zwyciężyła. Wojna już minęła, ale pozostało jeszcze sporo pracy. Trzeba odbudować Dwór Nocy oraz miasta, które zostały…
Łańcuch śmierci
„Jak się go zabije, to nie zachoruje”. Prof. zw. dr hab. Marek Piechota Strzelajmy więc do dzików, Mordujmy lisy, Lasy niech płoną jasno Płomieniem podłożonym przez ludzi. A może zabijmy również człowieka? Przez niego grzech się szerzy. Przez niego choroby panują. Przez niego zło i nieszczęście Na świecie się panoszą. A gdy go zabijemy W niepamięć precz odejdą Wszelkie nieszczęścia i wojny A zbawienie zstąpi na świat. Więc zabijmy człowieka, gdy stary; Więc zabijmy człowieka, gdy chory; Więc zabijmy…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga I cz. II
Podróżny do folwarku nie biegł sług zapytać, Odemknął, wbiegł do domu, pragnął go powitać. […] Wbiega i okiem chciwie ściany starodawne Ogląda czule, jako swe znajome dawne. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Na zielonym pagórku nad wijącą się rzeką w otoczeniu brzozowych drzew stał piękny dwór należący do szlacheckiej rodziny. Z daleka rzucały się w oczy pobielane ściany drewnianego domu. Mimo że był mały, panował w nim dostatek, o czym…
