23 lipca, sobota Wszystko jest trudne, zanim stanie się łatwe. ~Johann Wolfgang von Goethe Jestem w trakcie opracowywania kolejnych materiałów na nasze media społecznościowe. Na razie przygotowuję scenariusz do filmów i natknęłam się przy tym na to zdanie. A potem kolejne: Czasami rzeczy stają się możliwe, jeśli chcesz tego wystarczająco mocno. ~autor nieznany I zdałam sobie sprawę, że obaj autorzy mają rację….
O pracy bez sprzętu i pieniędzy – czyli szara codzienność, IV tom oraz tworzenie języków
Witajcie! Za nami tydzień wyzwań, ale i nowych sytuacji. Z jednej strony musieliśmy się zastanowić nad finansową przyszłością Szmaragdowego Pióra i uniwersum, które tworzymy, a z drugiej udało się nam kupić laptopa, żeby zastąpić mojego notebooka, w którym prawie całkiem wysiadła już bateria. Zresztą był już wiekowy i mocno poturbowany 😜 Te sprawy zajęły nam większość czasu, ale udało się też trochę poświęcić go tworzeniu. Ola dzielnie pracowała nad IV tomem. Pomimo…
Kolorowo, na przekór przeciwnościom – czyli o cechach postaci, zepsutych kompach, pisaniu i języku drinów
Witajcie! To był ciężki tydzień. Tydzień samych awarii. Najpierw męczyłem się z jakąś infekcją 🤧 potem Oli padł dysk w kompie, a na koniec w moim zaczęła poważnie siadać bateria. Jednak pomimo tych trudności daliśmy z siebie wszystko, żeby nasze uniwersum się dalej rozrastało. Przede wszystkim udało mi się skończyć czytanie i poprawianie III tomu Bielijonu 😎 To było cudne przeżycie — moje i wszystkich bohaterów tej książki. Nie mogę Wam zdradzić…
Przełomowy moment – czyli o tym, co się kończy, a co zaczyna w naszej twórczej pracy
Dobry wieczór Kochani 😃 Za nami kolejny tydzień bielijonowych prac. Mam dla Was kilka nowości, choć początkowo wydawało mi się, że nie działo się nic szczególnego. Niestety nie udało mi się jeszcze skończyć czytać III tomu, ale to kwestia jednego, dwóch dni. Jest w nim sporo wspaniałych wątków, ale — jako że jest to dopiero pierwsza wersja — nie brakuje też detali, nad którymi trzeba będzie popracować, żeby wszystko ze sobą pasowało i totalnie…
Co genetyka, upał i śmierć mają wspólnego z pisaniem? – czyli urywek naszego twórczego życia
Hej 😉 Dziś przychodzę z nieco mniejszą ilością informacji. Zmiany pogody spowolniły nieco tempo mojej pracy. Jednak nie był to tydzień pozbawiony efektów. Poza tym chciałbym Wam opowiedzieć o moim odkrywaniu praw genetyki. Tak, również i genetyka ma znaczenie przy tworzeniu świata fantasy. Sprawdzanie III tomu powoli dobiega końca 😮 Jeszcze kilka dni i dzieło trafi z powrotem do rąk autorki. Pod jej okiem będzie dalej szlifowane,…
Trochę o drińskim, a trochę o kolejnych tomach Bielijonu – czyli tygodniowy raport naszych prac
Witajcie z powrotem! Dziś opowiem o kolejnych aspektach tworzenia uniwersum. Poprzednio pokazywałem Wam zestawienie głosek języka elfów, a tym razem będę chciał zdać relację z postępów i trudności w tworzeniu drińskiego. Nie zabraknie również kilku słów o kolejnych tomach, a także o naszych mediach społecznościowych. Na początek weźmy na warsztat prace nad III i IV tomem Bielijonu. Przez ostatni tydzień niewiele mi się udało przeczytać stron III tomu, ale entuzjazm pozostał ten…
Kolejne tomy, rzeczowniki w elfim i wiele, wiele innych – czyli na bieżąco z tworzeniem
Witajcie w nowym tygodniu! Nabraliście sił podczas długiego weekendu 🌞? Mam nadzieję, że tak, bo już czas wracać do swoich prac. ✈ Dziś, zgodnie z zapowiedzią, opowiem o tym, co działo się ostatnio wokół Bielijonu. Najwięcej czasu zajmuje mi teraz czytanie i analizowanie — słowo po słowie — trzeciego tomu🧾 Niemal codziennie biorę się za jeden rozdział lub jakiś mniejszy fragment. No i jest sporo emocji… …no i pracy też jest dużo. Muszę…
No i co dalej z tymi księżycami? – tworzenia uniwersum ciąg dalszy
Witajcie! Ostatnio zdradziłem Wam trochę kulisy naszej pracy nad uniwersum. Wiecie już, ile księżyców ma Planeta 🌜🌛 i skąd się wzięły. Ale — jak pisałem — to nie wszystkie problemy, z jakimi się borykamy. Zastanawia nas między innymi, jakie konsekwencje przyniesie obecność dwóch księżyców. Planeta z naszego uniwersum jest pod wieloma względami podobna do Ziemi. Przyjmujemy, że ma ten sam kształt, a może i masę. Także jej kosmiczne otoczenie niewiele się różni,…
Istny kosmos! – czyli o tym, z czym twórcy literatury fantasy muszą się zmierzyć
Hej 🙂 Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją wiadomości na temat naszej twórczej pracy. Ostatnio opowiedziałem Wam co nieco o językach, którymi będą posługiwać się mrawy oraz drinowie. Ale tworzenie języków to nie jedyny mój wkład w Uniwersum. Pracując nad I tomem Bielijonu i mając mnóstwo pomysłów na kolejne cykle czy choćby jednotomówki w serii Svate, doszliśmy z Olą do wniosku, że trzeba to wszystko uporządkować. Wtedy wykiełkowała koncepcja powstania planety, na której dzieją się opowiadane przez nas…
Drinowie muszą przemówić, a IV tom sam się nie napisze – czyli o tym, co u nas
Cześć 🙂 Zgodnie z obietnicą pojawiam się znów z najnowszymi doniesieniami twórczymi. Tempo pracy nie ustaje i mamy czym się z Wami dziś podzielić. Ostatnio wspominałem, że oprócz elfiego (który tworzę od dawna) konstruuję jeszcze dwa inne języki. O jednym z nich — mowie mrawów — opowiedziałem już trochę. Dodam jedynie, że spójniki, które Wam ostatnio przedstawiłem, są wzorowane na różnych językach germańskich. Dziś za to przyszła pora na kilka słów o języku drińskim….
