Erni dosyć poważnie zabrał się do zakazu wypłynięcia naszego statku. Zaczął od tego, że w nocy postawił strażników przy Błękitnej Mewie. Gdy marynarze rano stawili się w porcie, nie mogli nawet pomyśleć o tym, że dostaną się na podkład. Niektórzy próbowali nawet od strony morza, ale niemal nadziali się na miecze, więc musieli zawrócić. A to był dopiero początek naszych problemów. Kiedy stawiłem się o umówionej porze, zastałem właśnie taką scenę, a od marynarzy…
Autor: AleksandraRK
PREMIERA Porzuconego, który ocalał
Witajcie w ten wspaniały, sobotni dzień. Wspaniały, bo właśnie dzisiaj oficjalnie pojawiła się na rynku moja najnowsza książka Porzucony, który ocalał, tom I z cyklu Bielijon. Wiele razy Wam o niej wspominałam. Na blogu wciąż pojawiały się informacje o tym, jak idą nam przygotowania do premiery, do tego wrzucałam opowiadania o bohaterach z tego cyklu, a niedawno też zaczęłam kręcić filmiki z krótkimi fragmentami książki. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, to zapraszam na nasz…
Wyjedźmy choć na jeden dzień — recenzja (?) Porzuconego, który ocalał
Nie zapominaj o swoim darze. Może kiedyś oswoisz wilka albo inne dzikie zwierzę. Pozwól, że zabiorę Cię w pewne miejsce. Do Klodri, małej wsi w ogromnym kraju Rozuar, gdzie rządzi Król Nocy. To tam od lat żyje Ariadna razem ze swoimi bliskimi. Odkrywa świat, który ma najbliżej i wciąż pragnie poznać ten, który jest daleko. Gdy pewnego dnia usłyszy o potworze w lesie, zaraz ruszy na poszukiwania. Jednak znajdzie tam rannego, który potrzebuje…
W świecie pisarza cz. I — Początek podróży czy klęski
Witajcie! Po dłuższej przerwie znów wracam do serii Życie pisarza, w której chciałam dzielić się z Wami tym, jak wygląda praca takich ludzi jak ja, z czym się wiąże, jakie niesie ze sobą radości i trudy. Postanowiłam, że w tym sezonie zaczniemy od krótkiego wprowadzenia do cyklu, który na ten czas zaplanowałam. Chciałabym, byśmy razem przeszli tę samą drogę, z jaką mierzy się twórca, gdy siada przed czystą kartką i nie wie, co wydarzy się dalej….
Ariadna, żyjąca nadzieją
Kilka lat przed wydarzeniami z książki Porzucony, który ocalał. – Podaj maść z ziela kalendy i cenery – powiedziała mama. Ariadna zaraz rzuciła się do słoiczków. Niemal intuicyjnie sięgnęła po największy, wyczerpany już w połowie – ta maść przydawała się najczęściej w ich wiosce. Nie musiała nawet sprawdzać zawartości, wiedziała dobrze, że to odpowiednie lekarstwo. Podała je Elinie, a ta posmarowała oczyszczoną ranę chłopca, by przyspieszyć jej gojenie. Był zaledwie jedną…
A wiza jest? — recenzja Gringa wśród dzikich plemion
Moje szczęście to ta spokojna chwila, która właśnie trwa: nikt i nic niczego ode mnie nie chce, nie trzeba się wysilać, martwić, nigdzie iść. Gdzieś w dalekich krainach istnieją plemiona, które żyją nieco inaczej niż my. Choć pod wieloma względami nie różnią się od nas niczym, to podczas spotkania wydają się tak odmiennie. Znają dżunglę, a ona ich. Wiedzą, jak się po niej poruszać, jak jej słuchać i co zrobić, by w niej przetrwać….
Fredro prozą, Zemsta, akt I cz. I
Cześnik Piękne dobra w każdym względzie — Lasy — gleba wyśmienita — Dobrą żoną pewnie będzie — Co za czynsze! — To kobiéta. Zemsta, Aleksander Fredro Nie masz nic tak złego, żeby się na dobre nie przydało. Bywa z węża dryjakiew, złe często dobremu okazyją daje1. Andrzej Maksymilian Fredro *** OSOBY: Cześnik Maciej Raptusiewicz — właściciel połowy zamku, wuj Klary Klara — bratanica Cześnika Rejent Milczek — właściciel połowy zamku,…
Jack Scott cz. XXII — Kraina Szeptów
Słyszałem kiedyś o pewnym, dosyć specyficznym miejscu, które nazywano Krainą Szeptów. Nawet próbowałem je znaleźć, ale żadna mapa go nie pokazywała. Pytałem ludzi w różnych krajach, do których swego czasu przybywałem. Niektórzy potrząsali głowami, inni patrzyli na mnie jak na szaleńca. Tylko niewielka garstka szeptem powiedziała mi, żebym nie próbował go szukać. Ale nigdy nie należałem do tych, którzy tak łatwo odpuszczają. Przez lata niewiele odkryłem na jego temat. Dowiedziałem się, że leży gdzieś na Morzu Szarych…
Zaczynamy!
Witajcie! Po długiej przerwie wracamy ponownie i rozpoczynamy trzeci sezon na blogu. Jak widzicie, sporo się działo przez ten czas. Strona zyskała nową szatę graficzną, teksty na podstronach znacząco się zmieniły, menu też wygląda nieco inaczej, a najważniejsze jest to, że udało nam się przenieść na własną domenę. A było z tym sporo przygód, o czym mogę Wam kiedyś opowiedzieć, jeśli będziecie chcieli. W każdym razie w menu…
Podsumowanie sezonu 2019/20
Witajcie ponownie nasi drodzy Czytelnicy! Kolejny sezon naszej pracy na blogu dobiega końca. Pora wreszcie odetchnąć, wyjechać na wakacje, zdobywać znów górskie szczyty i poszukać inspiracji do następnych tekstów, jakie będą się pojawiały na Szmaragdowym Piórze już od października. Tak jak w poprzednim roku postanowiliśmy, że zrobimy dwumiesięczną przerwę, dzięki czemu znajdziemy czas na odpoczynek i zebranie energii, by potem ruszyć z pełną parą. Jednak najpierw chcielibyśmy razem…
