Trzeba sprostać własny lękom, a one ulotnią się niczym mgła w promieniach słońca. Dla Willa upłynął już czas sześcioletniego szkolenia i w końcu stał się oficjalnym członkiem korpusu zwiadowców. Otrzymał przydział do lenna położonego na wyspie. Jednak nie spędził zbyt wiele czasu w tym spokojnym miejscu, bo przygoda znów go wezwała, by opuścił bezpieczne rejony i ruszył ratować swój kraj. Will został zwiadowcą, Alyss dyplomatką. Ich przyjaciele…
Autor: Aleksandra
Wilk mym kompanem
Wydawało mi się, że ktoś coś do mnie powiedział, lecz nie przejąłem się tym zbytnio, starając się wrócić do wspomnień. – Bilety do kontroli – usłyszałem tuż obok. Ktoś potrząsał za moje ramię, próbując mnie obudzić. Otworzyłem oczy. W pierwszej chwili zostałem oślepiony przez lampę wiszącą na suficie. Zamrugałem parę razy, odganiając resztki snu. Gdy przyzwyczaiłem się do światła, zobaczyłem pochylającego się nade mną kontrolera. – Ma pan bilet? –…
Książę, uciekinier z lochów
Ciemnobrązowa sierść błyszczała od perlistego potu. Czarna jak noc grzywa posklejała się już w zwarte strąki. Z pyska toczyła się piana, ale koń nie zwalniał tempa. Jeździec nie musiał go nawet przynaglać, bo wierzchowiec sam wiedział, o jaką stawkę toczy się gra. Nie wzięli w niej udział dobrowolnie. Nie, kto inny rozłożył pionki na tej szachownicy, zmuszając ich do zajęcia swoich pozycji i rozpoczęcia śmiertelnej partii. Królowa została wyeliminowana. Król…
Wróg mojego wroga — recenzja Bitwy o Skandię
Żołnierze lepiej wykonują polecenia, kiedy je rozumieją. Staraj się więc, żeby zawsze dokładnie wiedzieli, co masz na myśli. Zima zbliża się ku końcowi, a to oznacza, że Will i Evanlyn będą musieli ruszyć w dalszą drogę. Gdy przygotowują się do podróży, dziewczyna nagle znika, ale nie bez śladu — przynajmniej dla ucznia zwiadowcy, który wyrusza na poszukiwania. Jednak nawet on nie poradzi sobie samotnie z czyhającymi na niego niebezpieczeństwami. Temudżyński wojownicy budzą postrach w sercach wszystkich wrogów. Nie znają…
Trzy cnoty
Ufałeś Ich łagodnym słowom Niosącym nadzieję, Dającym światło, Rozświetlającym ciemność. Wierzyłeś Ich dobrych czynom Podnoszącym z upadku, Prowadzącym przez świat Ciemny i nieznany. Kochałeś Ich cichą obecność Wspierającą W smutku dni. Obecność, która była i to wystarczyło. Pozostałe utwory poetyckie znajdziesz tutaj.
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga I cz. I
Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie: Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Litwo, ukochana przeze mnie Ojczyzno, za którą wylewam łzy tęsknoty. Kolejny dzień mija mi na obcej ziemi, która w niczym nie przypomina Twych zielonych łąk i sadów pełnym owocowych drzew. Dopiero z dala od Ciebie człowiek…
Kraina morskich wilków — recenzja Ziemi skutej lodem
Nigdy się nie poddawaj, bowiem kiedy pojawi się sposobność, musisz być gotów, żeby z niej skorzystać. Podczas bitwy Will i Evanlyn dostali się w ręce groźnych wojowników, którzy zabrali ich jako jeńców do swojej ojczyzny, zasypanej śniegiem Skandii. Halt obiecał, że nie spocznie, dopóki nie oswobodzi swojego ucznia. Złożona chłopcu obietnica znaczy dla niego więcej niż posłuszeństwo wobec władcy. Will i Evanlyn wbrew swojej woli znajdują…
Korektor i Jack Scott
Dawno nie pojawił się żaden wpis mojego wspaniałego Idealnego Czytelnika i pierwszego korektora zarazem. To on pomaga mi dawać Wam teksty pozbawione błędów — choć pewnie i tak się zdarzają, bo jesteśmy tylko ludźmi. W każdym razie między jego poprawkami czasami zdarzają się perełki, którymi po prostu muszę się z Wami podzielić. Czasami są to słowa zrozumiałe tylko dla naszej dwójki i naszych zwariowanych umysłów, ale inne chętnie podamy dalej. Ostatnio rozpoczęliśmy cykl o Jacku…
Podsumowanie – styczeń 2019
Pierwszy miesiąc nowego roku już za nami, a koniec zimy też coraz bliżej. Niedługo mroźna pani wyruszy w dalszą wędrówkę, ustępując miejsca swojej kwiecistej siostrze. Jednak zanim to nastąpi, musimy przetrwać jeszcze parę chłodniejszych tygodni. Dlatego dla rozgrzania przyjrzyjmy się z kubkiem gorącej herbaty — lub kawy jak ktoś woli — tekstom, które ostatnio ukazały się na Szmaragdowym Piórze. Najpierw zacznę od tego, że dziękuję…
Miasto ślepców — recenzja Drogi Evanie hansenie
Chciałbym być częścią czegoś. Żeby moje słowa miały dla kogoś jakieś znaczenie. No wiesz, bądźmy szczerzy: gdybym jutro zniknął, czy ktokolwiek by zauważył? Każdego dnia spotykamy dziesiątki osób w domu, na ulicy, w pracy czy w szkole. Mijamy ludzi, zwykle ich nie znając. Nie wiemy, co kryje się w ich myślach. Czasami nawet nie znamy osób, które są nam bliskie, z którymi mieszkamy pod jednym dachem. Może dlatego dziwimy się, gdy nagle…
