I nadszedł ten wspaniały dzień. Dzień Zmartwychwstania. Dzień Radości i Zwycięstwa. Dlatego chcę Wam życzyć: by w Waszych sercach zapanowała ogromna radość, której żadne chmury dziś nie przysłonią; by na niebie pojawiło się słońce, które przypomni Wam, jak to jest być szczęśliwym dzieckiem; byście pomimo obecnej sytuacji mogli spotkać się z bliskimi i razem świętować; by zdrowie nie opuszczało Was ani Waszych bliskich; by nadzieja na nowo rozpaliła się…
W świecie pisarza cz. VII — Zmień to, wyrzuć, rozwiń, czyli redakcja i korekta
Czy redaktor jest tak zły, jak się wydaje? Przecież to człowiek, który ma nam pomóc sprawić, że tekst stanie się o wiele lepszy. Dzięki niemu zniknie większość błędów, fabuła nabierze sensu, akcja stanie się bardziej dynamiczna, a postacie ożyją. Jednak to nie oznacza, że praca z nim jest przyjemna. Autora czeka sporo bólu przy tym, jak będzie musiał po raz kolejny zmieniać swój tekst i to czasami naprawdę drastycznie. Ale czego…
Jak dobrze być dzieckiem — recenzja Króla złodziei
Dzieci to gąsienice, a dorośli to motyle. I żaden motyl nie pamięta, jak to jest być gąsienicą. Ludzie pragną tego, czego nie mają. Dzieci chcą w końcu dorosnąć i decydować same o sobie. Mogłyby wtedy robić wszystko, na co rodzice im nie pozwalali. Mogłyby wyrwać się z nudnych schematów i przeżywać przygody. Dorośli chcą wrócić do dawnych czasów, gdy niczym nie musieli się przejmować. Gdy całe dnie wypełniała im zabawa i spotkania z przyjaciółmi. A praca i podatki były…
Jack Scott cz. XXIX — Czy te skały nas przepuszczą?
Wyspa, która ukazywała się przed nami, była piękna. I gdyby nie to, że marynarze nazwali ją inaczej, byłbym w stanie uwierzyć, że to Kraina Szeptów, do której pragnąłem dotrzeć. Z tej odległości wydawało się, że cała składa się z zielonych i brązowych plam, a gdzieniegdzie dostrzegałem też kwitnące na różowo i pomarańczowo drzewa. Razem tworzyło to niesamowity obraz na tle błękitnego nieba i spokojnej wody. Od Trevena wiedziałem, że po tej stronie znajduje się kamienista plaża, a grotę sam zauważyłem. Była na tyle ogromna,…
I tak uratowałem historię — recenzja Straży
To tylko mały krok, taki, od jakiego zaczyna się każda przygoda. A gdybyś otrzymał moc, by zmienić przeszłość. I to nie tylko swoją, ale dowolny moment w dziejach ludzkości. Gdyby okazało się, że możesz kogoś ocalić, nie doprowadzić do pewnych działań lub po prostu sprawić, by historia potoczyła się zupełnie inaczej. Skorzystałbyś z tej mocy? Ethan z jednej strony jest normalnym nastolatkiem, który całkiem sporo wie o przeszłości. Z drugiej to członek Straży, grupy, która ma za zadanie chronić historię przed działaniami Chaosu…
Fredro prozą, Zemsta, akt III cz. II
Papkin Więc Cześnika prośba niesie, Abyś waszmość circa quartam U trzech kopców w Czarnym Lesie Stanął z szablą do rozprawy. Zemsta, Aleksander Fredro AKT III Scena IV Do pokoju wszedł zlękniony Papkin. — Czy można wejść? — Proszę bardzo — odrzekł Milczek. Papkin ukłonił się nisko i odezwał się nieśmiałym głosem: — Nie mylę się pewnie, że oto spotykam gospodarza tego domu, Rejenta. Niezwykły to dla mnie zaszczyt widzieć…
Wiosenne porządki wśród zimowych książek
Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem – to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem. przysłowie chińskie Witajcie! W związku z różnymi zawirowaniami życia w ostatnim czasie mam parę zaległości, w tym w pisaniu recenzji. Książka już czeka, aż uda mi się znaleźć chwilę na jej ocenę, ale wiele innych rzeczy na razie mnie od tego odciąga. Dlatego dzisiaj nie podzielę się…
Azyn, pragnący walki
Po wydarzeniach z książki Porzucony, który ocalał. Przez cały dzień Azyn niecierpliwie wyglądał przybycia Reina. Tak bardzo chciał, by już nastało południe. Jednak słońce jak na złość powoli przesuwało się po niebie. Chłopiec miał nawet wrażenie, że zatrzymało się i nie zamierza ruszyć się ani odrobinę jakby chciało mu wszystko utrudnić. Leosowi nie umknęło to, że jego syn wciąż zerkał na niebo, jakby czegoś oczekiwał. A mężczyzna pragnął dowiedzieć się,…
Gdy wróg staje się sojusznikiem — recenzja Wyczarowania światła
Nauczyliście mnie, że władca cierpi wraz ze swoim ludem. Nauczyliście mnie, że władca jest ich siłą, ich opoką. Nikt nie przepada za władcą, który ciemięży poddanych. Który odbiera im wolną wolę i każe tańczyć tak, jak im zagra. Nikt nie przepada za władcą, który każe być ślepo posłusznym i zabija każdego, kto ośmieli mu się sprzeciwić. Dlatego taki władca musi zostać obalony. Kell, Lila i Holland. Troje bohaterów, których łączy jedno zadanie….
W świecie pisarza cz. VI — Książko, pora wstawać!
W poprzednim wpisie skończyliśmy na etapie, gdy książka jest już napisana. Albo inaczej: jest napisana pierwsza wersja tego, co w przyszłości będzie naszą książką. Na razie jest to tekst. Można to porównać do pracy rzeźbiarza. Wybraliśmy już materiał, w którym będziemy kuć, mamy pod ręką odpowiednie narzędzia, więc pora wziąć się do pracy. Opowieść odpoczęła ten miesiąc czy dwa od nas, my od niej. Możemy więc na nowo otworzyć plik czy zeszyt, w którym pisaliśmy i zabrać się do kolejnego etapu….
