Witajcie! Po dłuższej przerwie znów wracam do serii Życie pisarza, w której chciałam dzielić się z Wami tym, jak wygląda praca takich ludzi jak ja, z czym się wiąże, jakie niesie ze sobą radości i trudy. Postanowiłam, że w tym sezonie zaczniemy od krótkiego wprowadzenia do cyklu, który na ten czas zaplanowałam. Chciałabym, byśmy razem przeszli tę samą drogę, z jaką mierzy się twórca, gdy siada przed czystą kartką i nie wie, co wydarzy się dalej….
Ariadna, żyjąca nadzieją
Kilka lat przed wydarzeniami z książki Porzucony, który ocalał. – Podaj maść z ziela kalendy i cenery – powiedziała mama. Ariadna zaraz rzuciła się do słoiczków. Niemal intuicyjnie sięgnęła po największy, wyczerpany już w połowie – ta maść przydawała się najczęściej w ich wiosce. Nie musiała nawet sprawdzać zawartości, wiedziała dobrze, że to odpowiednie lekarstwo. Podała je Elinie, a ta posmarowała oczyszczoną ranę chłopca, by przyspieszyć jej gojenie. Był zaledwie jedną…
A wiza jest? — recenzja Gringa wśród dzikich plemion
Moje szczęście to ta spokojna chwila, która właśnie trwa: nikt i nic niczego ode mnie nie chce, nie trzeba się wysilać, martwić, nigdzie iść. Gdzieś w dalekich krainach istnieją plemiona, które żyją nieco inaczej niż my. Choć pod wieloma względami nie różnią się od nas niczym, to podczas spotkania wydają się tak odmiennie. Znają dżunglę, a ona ich. Wiedzą, jak się po niej poruszać, jak jej słuchać i co zrobić, by w niej przetrwać….
Fredro prozą, Zemsta, akt I cz. I
Cześnik Piękne dobra w każdym względzie — Lasy — gleba wyśmienita — Dobrą żoną pewnie będzie — Co za czynsze! — To kobiéta. Zemsta, Aleksander Fredro Nie masz nic tak złego, żeby się na dobre nie przydało. Bywa z węża dryjakiew, złe często dobremu okazyją daje1. Andrzej Maksymilian Fredro *** OSOBY: Cześnik Maciej Raptusiewicz — właściciel połowy zamku, wuj Klary Klara — bratanica Cześnika Rejent Milczek — właściciel połowy zamku,…
Jack Scott cz. XXII — Kraina Szeptów
Słyszałem kiedyś o pewnym, dosyć specyficznym miejscu, które nazywano Krainą Szeptów. Nawet próbowałem je znaleźć, ale żadna mapa go nie pokazywała. Pytałem ludzi w różnych krajach, do których swego czasu przybywałem. Niektórzy potrząsali głowami, inni patrzyli na mnie jak na szaleńca. Tylko niewielka garstka szeptem powiedziała mi, żebym nie próbował go szukać. Ale nigdy nie należałem do tych, którzy tak łatwo odpuszczają. Przez lata niewiele odkryłem na jego temat. Dowiedziałem się, że leży gdzieś na Morzu Szarych…
Zaczynamy!
Witajcie! Po długiej przerwie wracamy ponownie i rozpoczynamy trzeci sezon na blogu. Jak widzicie, sporo się działo przez ten czas. Strona zyskała nową szatę graficzną, teksty na podstronach znacząco się zmieniły, menu też wygląda nieco inaczej, a najważniejsze jest to, że udało nam się przenieść na własną domenę. A było z tym sporo przygód, o czym mogę Wam kiedyś opowiedzieć, jeśli będziecie chcieli. W każdym razie w menu…
Podsumowanie sezonu 2019/20
Witajcie ponownie nasi drodzy Czytelnicy! Kolejny sezon naszej pracy na blogu dobiega końca. Pora wreszcie odetchnąć, wyjechać na wakacje, zdobywać znów górskie szczyty i poszukać inspiracji do następnych tekstów, jakie będą się pojawiały na Szmaragdowym Piórze już od października. Tak jak w poprzednim roku postanowiliśmy, że zrobimy dwumiesięczną przerwę, dzięki czemu znajdziemy czas na odpoczynek i zebranie energii, by potem ruszyć z pełną parą. Jednak najpierw chcielibyśmy razem…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, Epilog
Chciałem pominąć, ptak małego lotu, Pominąć strefy ulewy i grzmotu, I szukać tylko cienia i pogody: Wieki dzieciństwa, domowe zagrody… Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz O tym myśleć na paryskim bruku, gdy uszy są wypełnione stukaniem, przekleństwami i kłamstwami? Pełne zamiarów powziętych w niewłaściwym czasie, spóźnionych żalów, długotrwałych kłótni? Biada nam, że uciekliśmy z kraju, gdy nastąpił trudny czas. Gdziekolwiek zrobiliśmy krok, szedł za nami lęk. W każdym sąsiedzie znajdowaliśmy wroga,…
Fenyl, morderca niewinnych
Wyciągnął zza pasa nóż i wbił go w ciało mężczyzny. Nie robił tego po raz pierwszy. Wiele razy wcześniej musiał zabijać, kraść i oszukiwać, by się wyrwać, uwolnić i zwyciężyć. Nie zawsze tego chciał, ale sytuacje decydowały za niego. Starał się jak mógł, by tego unikać, ale czasami się nie udało — tak jak w przypadku tego strażnika. Musiał wybierać. Albo ten mężczyzna, albo jego żołnierze czekający, aż wróci do obozu. Jeśliby zginął, też byliby narażeni…
A teraz znajdźmy sojuszników — recenzja Imperium burz
Była żywiołem. Była siłą natury. Była przywódczynią nieśmiertelnych wojowników z legend. Na wojnę nie można iść w pojedynkę. Zwłaszcza gdy wróg zdaje się mieć niewyobrażalną przewagę. Każda pomoc się przyda, każdy sojusznik, który odpowie na wezwanie, zostanie przyjęty do szeregów. Teraz w końcu okaże się, kto jest wierny, kto pamięta o złożonych obietnica i kto ma odwagę, by odwdzięczyć się za okazaną lata wcześniej pomoc. Aelin, królowa i zabójczyni w jednym…
