Znam ja te wszystkie głupstwa; kiedy dzieci para Kocha się, to tam u nich nieszczęść co niemiara! To cieszą się, to znowu trapią się i smucą, To znowu, Bóg wie o co, do zębów się kłócą. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Podkomorzy przysiadł na ziemi przy ścianie domu i przerwał rozmowy. Sięgnął po złotą tabakierę z brylantową oprawą i portretem króla Stanisława w środku, po czym uderzył w nią i zażył tabaki. – Tadeuszu – zaczął…
Jak Jack oswajał wilka
Podczas jednego z polowań znalazłem w lesie szczenię wilka. Było młode i nienauczone nieufności względem ludzi. Jego matka zginęła na moich oczach, gdy próbowała zdobyć mięso. Jeleń walczył zaciekle i drogo kazał zapłacić wilczycy. Leżała martwa obok swojej ofiary. Mięso nie miało się jej już do niczego przydać, a mi owszem. Dlatego je zabrałem. A przy okazji również i wilczka, który chętnie szedł za mną, gdy widział w mojej dłoni kawałek mięsa. Prowadziłem go za sobą…
Średniowieczny kryminał — recenzja Tajemnicy świętych relikwii
Bóg wszystko rozwiąże we właściwym czasie. Życie w średniowiecznym zakonie toczy się według tego samego planu każdego dnia. Wydaje się, jakby nic się tam nie działo. Bracia modlą się i zajmują swoimi obowiązkami. W tym czasie coraz więcej zakonów ma swojego patrona i jego relikwie. Przez to rozpoczyna się niemal wyścig , by zdobyć własnego świętego. A benedyktyńskie opactwo Shrewsbury nie może być przecież gorsze od pozostałych. Brat…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga VIII cz. I
Na północ świeci okrąg gwiaździstego Sita Przez które Bóg (jak mówią) przesiał ziarnka żyta, Kiedy je z nieba zrzucał dla Adama ojca Wygnanego za grzechy z rozkoszy ogrojca. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Przed burzą zwykle bywa cicho i ponuro. Później pojawia się chmura grożąca ludziom, wiatr wstrzymuje oddech. Wtem błyskawice niczym oczy obiegają ziemię, a chmura ciska grom za gromem. Taka cisza była właśnie w dworze…
Podsumowanie — luty 2020
Witajcie w kolejnym miesięcznym podsumowaniu 🙂 Pracy przez ostatnie dwa miesiące było naprawdę sporo, ale teraz powoli wszystko się stabilizuje i wracam do normalnego trybu. Jeszcze tylko trochę poprawek w Porzuconym, który ocalał i będę mogła wysłać go do drugiej redakcji. Potem znów zerknięcie na tekst, korekta i bierzemy się za skład. A po drodze rozmowy z grafikiem, dopracowywanie elementów mapy i okładki. Zostało jeszcze trochę do zrobienia, ale się nie poddajemy i dzielnie walczymy o wydanie książki,…
Ku bezludnej wyspie — recenzja Żeglarza
Chcecie mieć wszystko, nic nie dając. Chcecie zostać i chcecie odpłynąć. Ale każdy z was chce, żeby to sąsiad zapłacił cenę. Gdzieś na środku morza leży tajemnicza wyspa, do której nie dotarł żaden naukowiec. Nikt jej nie zbadał. Nikt nie wie też, gdzie dokładnie się znajduje. Niektórzy nawet nie wierzą w jej istnienie. Jedynie Polinezyjczycy wiedzą, że nie jest wymysłem, ale prawdziwym lądem, do którego przybywali wielcy żeglarze i święci ludzie, by tam zakończyć swoje…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga VII cz. IV
Nie można było, głupi, ani się rozmówić, Głupi, ani porządku, ani postanowić Wodza nad wami, głupi! A niech no kto podda Osobiste urazy, głupi, u was zgoda! Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Nagle Jankiel poprosił o głos, po czym wskoczył na ławę. Broda wisiała mu aż do pasa. Prawą ręką zdjął z głowy wysoką spiczastą czapkę z lisa, a lewą poprawił swoją Żydowską jarmułkę. Potem zatknął dłoń za pas i ukłonił się nisko….
Ariadna, słuchająca opowieści
Koła wozu toczyło się wolno po żwirowej drodze. Wpadały w doły wyżłobione przez wodę, najeżdżały na większe kamienie, przez co wóz co chwila się trząsł, a kilka źdźbeł zboża spadało na drogę. Większość jednak trzymała się na swoim miejscu, by dotrzeć do celu. – Pojedziemy do młyna, a wy możecie poszukać soli – powiedział powożący tato. –Przydałaby się przed zimą. – Postaramy się znaleźć – rzekł brat, po czym spojrzał na Ariadnę. –…
Jestem Aniołem Śmierci — recenzja Nikczemnych
Chcę uwierzyć właśnie w to: że jest coś więcej. Że możemy być czymś więcej. Do diabła, moglibyśmy zostać bohaterami. Temat pracy dyplomowej to ważna sprawa dla każdego studenta. Zależy mu przecież na tym, by pisać o tym, co go interesuje i fascynuje. Niektórzy podchodzą do tego tak, by tylko to zrobić i mieć już ten problem z głowy. Inni pragną odkrywać świat, jego tajemnice, eksperymentować, a potem stać się bohaterami, którzy osiągnęli więcej…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga VII cz. III
Więc wojna; car z cesarzem, królowie z królami Pójdą za łby, jak zwykle między monarchami. A nam czy siedzieć cicho? Gdy wielki wielkiego Będzie dusić: my duśmy mniejszych, każdy swego. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Maciek milczał, ale było wiadomo, że się gniewa. Przez ćwierć godziny wrzało w izbie, zanim nad głowami zebranych błysnął rapier, miecz teutoński z norymberskiej stali. W pierwszej chwili nikt nie wiedział, kto go niósł, ale po chwili odgadnęli. – Przecież…
