Bo na Litwie myśliwiec jak okręt na morzu, Gdzie chcesz, jaką chcesz drogą, buja po przestworzu: Czyli jak prorok patrzy w niebo, gdzie w obłoku Wiele jest znaków widnych strzeleckiemu oku. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Kto pamięta te czasy, gdy młody chłopiec brał strzelbę i ruszał na pole. Nie było żadnych płotów, więc nie wiedział, kiedy wchodził na obcy teren. Na Litwie myśliwy jest podobny okrętowi na morzu, który pływa dokądkolwiek zapragnie….
Papierosy, alkohol i anioły — recenzja Wiedźmy
Jestem nieboskłonem bez słońca i nocą bez księżyca. Jestem wieczną pustką pozbawioną treści. Jestem domem pasożyta i matką nieszczęścia. Po latach snu dziewczyna w końcu się obudziła. Jednak nie poznawała miejsca, w którym się znalazła. Wszystko wydawało się inne, obce. Wiedziała, że minęło sporo czasu, ale nie spodziewała się, że przespała parę dobrych stuleci, by znaleźć się nagle w XXI wieku. Jasna była czarownicą, na którą pewien czarownik nałożył klątwę. Została…
Spotkanie po latach
– Mogę się przysiąść? – zapytał Nick, wciąż stojąc w drzwiach przedziału. Otrząsnąłem się ze wspomnień i wskazałem mu głową siedzenia po drugiej stronie przedziału – tak na wszelki wypadek, by nie przyszło mu na myśl nic głupiego, jak rzucenie się na mnie z pięściami. Może i byliśmy już dorośli, ale niektórzy się nie zmieniali. Zajął wskazane przeze mnie miejsce bez słowa. Nie odezwał się więcej, co było mi na rękę. Zbyt łatwo prowokował mnie do walki,…
Podsumowanie – kwiecień 2019
Kwiecień dobiega końca, a to oznacza, że zbliża się długi weekend majowy, czyli czas na to, by wreszcie odetchnąć od pracy i szkoły. Jeśli tylko dopisze pogoda, będzie można urządzić grilla lub piknik w parku, wsiąść na rower i pojechać w las lub po prostu wypocząć i zebrać siły do dalszego działania. Jednak zanim pozwolę sobie na ten relaks, chciałabym podzielić się z Wami swoimi ostatnimi osiągnięciami. Kończę już poprawę historii Syla,…
Jestem ślepy — recenzja Miasta ślepców
Jeśli kiedykolwiek odzyskam wzrok, będę z większą uwagą zaglądała ludziom w oczy, szukając w nich duszy. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że kiedy je otworzysz, będziesz widział jedynie jasność. Zniknie wszystko wokół. Nie będzie już kubka kawy stojącego na biurku obok porannej gazety. Nie będzie komputera z otwartym i niedokończonym dokumentem. Nie będzie zabawki leżącej na środku dywanu. Pozostanie tylko jasna mgła zakrywająca cały świat. A teraz otwórz oczy i ciesz…
Losinis, bestia z gór
Miarowy oddech poruszał wiosenną trawą. Kołysała się w rytm snu Losinisa, który niedawno zszedł z gór, by wypocząć na łące. Chciał na moment zapomnieć o wszystkim innym, o kłótliwym bracie myślącym, że jest najlepszy w ich rodzie, o górskich panoszących się po ich terenie i niepokoju towarzyszącym mu od wielu tygodni. Czuł, że za parę dni, może nawet jutro wydarzy się coś, co zmieni całe jego życie. Z jednej strony odczuwał ekscytację na myśl o zmianach,…
Mickiewicz prozą, Pan Tadeusz, księga I cz. VI
Miał on nad prawym uchem, nieco wyżej skroni, Bliznę, wyciętej skóry na szerokość dłoni, I w brodzie ślad niedawny lancy lub postrzału; Ran tych nie dostał pewnie przy czytaniu mszału. Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Tadeusz udał się do stodoły z kilkoma gośćmi. Był dosyć rozgniewany i brakowało mu dobrego humoru. W myślach roztrząsał ostatnie wydarzenia. Szczególnie utkwiło mu w pamięci jedno słowo: ciocia. Chciał podpytać Woźnego o Telimenę,…
Zagadkowa podróż — recenzja Między nami chaos
Tajemnica jest tajemnicą tylko wtedy, gdy ktoś ją próbuje rozwiązać. Zniknął nagle. Nikomu nie powiedział, dokąd idzie. Wyszedł z domu i słuch po nim zaginął. Wędrował po miastach, zbierał okruchy chleba, które przed laty nieświadomie zostawił. Przebłyski świadomości przypominały mu, gdzie pragnął się znaleźć, zanim na zawsze odejdzie. Była to podróż z oddechem śmierci na ramieniu. Jednak miał nadzieję, że zdąży przed nią. Arthur Louis Pullman Trzeci jest już…
Dzieciństwo Jacka Scotta cz. 2
Nick był moim rówieśnikiem, który — krótko mówiąc — gnębił wszystko, co się ruszało. Jego standardowym zachowaniem było zaczepianie młodszych i zabieranie im tego, co mu się spodobało. Czasami kończyło się to większymi lub mniejszymi obrażeniami ofiary. Miał też swoją „wspaniałą” grupę składającą się z dwóch chłopaków niegrzeszących mądrością. Byli oni kimś w rodzaju głupich, ale posłusznych mu osiłków. Wykonywali dosłownie wszystko, co im kazał zrobić. Zapewne byliby w stanie skoczyć…
Książę, wytrwały łowca
Na zamku wciąż panowała napięta atmosfera z powodu uciekiniera, Księcia. Mimo że Król Nocy na oczach wszystkich mieszkańców zamku i okolic stracił trzech przypadkowych ludzi, nie załagodziło to jego nerwów. Dopóki młodzieniec pozostawał na wolności, panowanie nowego króla było niepewne. Mógł stracić władzę w każdej chwili i na nic zdałyby się jego sztuczki. Dlatego musiał się na to przygotować. Zamierzał zacząć od tego, by dowiedzieć się jak najwięcej o potencjalnych sprzymierzeńcach…
